Jednooki kapitan piratów wciąż na nowo próbuje zdobyć skarb, werbując do załogi wyłącznie jednookich kamratów. Po każdej porażce wraca do tawerny — sam i coraz bardziej poobijany — by zebrać nową ekipę i znowu spróbować szczęścia.
SZCZEGÓŁY
Oeil Pour Oeil
Kapitan piratów Frank Buapalatas nie ma załogi, więc w tawernie rekrutuje nową ekipę, by wyruszyć na poszukiwanie skarbu. Jest tylko jeden problem: werbuje wyłącznie jednookich i równie szalonych jak on sam. A to za każdym razem kończy się sromotną klęską. Po każdej, coraz bardziej absurdalnej porażce, wraca do tawerny – sam i poobijany – by znów zebrać załogę. Katastrofy i rekrutacje następują po sobie, ale liczba chętnych w karczmie nie jest nieskończona.